Sałatkę z makaronem ryżowym zrobiłam na parapetówkę. Doskonale się sprawdziła obok
mini pizzy z ciasta francuskiego i mikro kanapeczek z pumpernikla.
Nie mogłam się zdecydować na jedną wersję więc zrobiłam dwie,
trochę zbliżone. Przezorny zawsze ubezpieczony – nigdy nie wiesz
co, kto lubi , a czego nie strawi ;-)
Składniki użyte w obu
wariantach:
- 500g makaronu ryżowego
- 30 dag szynki konserwowej
- majonez
- sól, pieprz
W wariancie pierwszym
dodałam:
- ogórek zwykły
- kukurydza (niecała puszka)
Natomiast w opcji nr
dwa:
- ½ pora
- dwa jajka
- pół puszki ananasa
- 10 dag sera startego na tarce o grubych oczkach.
Przygotowanie
Makaron gotujemy w
osolonej wodzie zgodnie ze wskazówkami podanymi na opakowaniu,
odcedzamy i studzimy.
Szynkę kroję w drobnąkostkę. Makaron i szynkę dzielę na pół i wrzucam do dwóch
misek.
Ogórek kroję również
w drobną kostkę, kukurydzę odsączam z wody. Wszystkie składniki
mieszam ze sobą doprawiając solą i pieprzem, dodając „na oko”
majonezu. Majonez można zastąpić jogurtem naturalnym.
W drugiej opcji siekam
pora, jajka obieram i kroję w kostkę. Ananas, jeśli nie jest w
kawałkach, to również kroję na kawałeczki, zbliżone wielkością
do pozostałych składników. I również całość mieszam,dodając
sół, pieprz i majonez. Sałatkę trzymam z 2-3 godziny w lodówce przed podaniem, żeby smaki się przegryzły.
I gotowe. Bardzo szybko
się robi, smakuje przepysznie i co najważniejsze, skłąd można
modyfikować zgodnie ze swoimi upodobaniami lub wykorzystując
resztki jakie znajdziemy u siebie w kuchni.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz